— Jest gotowy. — Lucy podała Zachary'emu kunsztowne pudełko.
— Dobrze, idź teraz poczynić niezbędne przygotowania — nakazał.
— Tak jest, panie Nacht.
Po jej wyjściu Zachary otworzył pudełko. Wpatrując się w znajdujące się wewnątrz dokumenty, pogrążył się w głębokim namyśle.
Mimo pełnej świadomości, że wykonuje ryzykowny ruch, wciąż był gotów zaryzykować.
Dryń! Dryń!
W tym momencie nagle zadzwonił






