„O wilku mowa” – powiedziała Charlotte i natychmiast odebrała telefon.
„Panno Lindberg!”
„Gordon, cieszę się, że znów cię słyszę”.
Pilnie potrzebując wsparcia, szybko zapytała: „Czy wciąż jesteś w Erihal? Nawiązałeś kontakt z Danrique'iem?”
„Jeszcze nie” – odpowiedział Gordon. „Potwierdziłem jednak, że pan Lindberg żyje i jest bezpieczny. Dlatego wróciłem do H City, aby chronić panią i trojaczki”.






