Zamiast ripostować czy zaprzeczać, Charlotte jedynie uśmiechnęła się drwiąco i słuchała.
Pracownicy Divine Corporation martwili się o nią.
Spencer i Johann, którzy oglądali transmisję na żywo w biurze, byli szczególnie zdenerwowani, bojąc się, że sytuacja wymknie się spod kontroli, jeśli Charlotte nie odniesie się do problemu we właściwy sposób. W końcu konferencja była nadawana na żywo i oglądana






