Gdy tylko „Zachary” to wypowiedział, pochylił się, by pocałować Charlotte w ucho, ale ona odruchowo uniknęła tego gestu i wręcz go odepchnęła. — Wokół nas wybucha właśnie ogromny skandal. Nie czytałeś wiadomości?
— Po prostu ich ignoruj — uspokajał ją. — Za parę dni sami przestaną o tym mówić.
— Przestaną? — Zmrużyła oczy, patrząc na niego. — Czy ty w ogóle czytałeś te doniesienia? Widząc, jak sza






