Stojąc przed łazienką, Charlotte nie spuszczała wzroku z zegarka. Słuchała szumu płynącej wody, czekając na odpowiedni moment, by otworzyć drzwi.
Gdy minęło pięć minut, uznała, że „Zachary” musiał się już rozebrać.
Z ręcznikiem w dłoni weszła do łazienki.
W panującej wewnątrz mgle mężczyzna wydawał się jeszcze potężniejszy i bardziej atrakcyjny.
Jeśli chodzi o tatuaż z głową wilka na jego talii, b






