Później Charlotte przyjechała na komisariat policji, aby pomóc w dochodzeniu; składanie zeznań zajęło jej całą noc.
Biorąc pod uwagę wagę sprawy, policja potraktowała ją niezwykle poważnie. W związku z tym śledztwo rozpoczęto jeszcze tego samego dnia, wzywając wszystkie osoby powiązane z incydentem w celu złożenia wyjaśnień.
Jak dotąd dowody i tropy były niekorzystne dla Charlotte. Mimo to zachowa






