Skoro Helen milczała jak zaklęta, Charlotte nie mogła uzyskać odpowiedzi.
Nikt nie był w stanie przekonać Helen do zmiany zdania, gdyż była niezwykle upartą osobą.
Mimo wszystko Charlotte była jej wdzięczna za to, że zaoferowała pomoc w tym krytycznym momencie.
I tak po prostu minął kolejny dzień.
Ta osoba ostrzegła ją, że o jedenastej rano następnego dnia ma rozpocząć procedurę rozwodową. W przec






