— Tak... Nie spodziewałam się, że będziesz o tym pamiętał.
Nancy była zbita z tropu i pomyślała, że być może niepotrzebnie się martwiła. Nie odważyła się już więcej podejrzewać „Zachary'ego”.
Chris lekko zachichotał. — Oczywiście, że pamiętam. Pamiętam każdy najdrobniejszy szczegół czasu spędzonego z tobą, pani Gold.
Nancy nie odpowiedziała, a atmosfera stawała się nieco niezręczna.
W łazience Cha






