Rozmowa z przedstawicielem Gharandis nie przebiegła pomyślnie. Księżniczka Abigaelis nie zdołała nawet zobaczyć Maximusa, ponieważ król alfa odmówił przybycia.
Nie mieli zaproszenia ani umówionego spotkania. Powiedziano im, że powinni zarezerwować termin wizyty u króla alfy i wrócić, gdy go otrzymają.
To właśnie usłyszeli od Lucianisa, co wystarczyło, by ich rozwścieczyć. Następnego dnia wyjechali






