Rania była w tej posiadłości tylko raz, gdy była mała, kiedy jej ojciec Beta zabrał ją ze sobą do Aethelgardu.
W tamtym czasie ojciec obsypywał ją miłością. Był ideałem, o jakim marzy każda dziewczynka, a teraz Rania zastanawiała się, kiedy właściwie wszystko zaczęło się zmieniać.
To miejsce wciąż było magiczne. Ogromne budynki z kunsztownymi rzeźbami na każdym gigantycznym filarze podtrzymującym






