Sebastian
– Jak z nią? – pyta Marco, wyrywając mnie z zamyślenia, gdy wpatruję się w Victorię leżącą na szpitalnym łóżku. W jej gardle znajduje się rurka intubacyjna, a skóra jest trupio blada. Krew Marco ledwie utrzymała ją przy życiu na tyle długo, by dowieźć ją do szpitala. Lekarze próbują dowiedzieć się, dlaczego się nie obudziła i nie uzdrawia się całkowicie. Opierając się na sztywnym, niebi






