Nie miała pojęcia, że kontakt fizyczny może dawać tyle otuchy, taką ulgę. Mając go teraz blisko, czuła się bezpieczna i chroniona. Mocniej zacisnęła ramiona na jego nieruchomym ciele, przycisnęła twarz do jego ciepłej piersi i zamknęła oczy, pewna, że jak zawsze zapewni jej bezpieczeństwo. W przeciwieństwie do poprzednich razy, jego zapach działał na nią dziwnie uspokajająco. Kaelen uniósł ramię i






