Dziś postanowiła podziękować mu za wczorajszy ratunek.
Mając to na uwadze, skierowała się w stronę jego gabinetu. Z jakiegoś powodu spędzał tam ostatnio większość czasu. Zapukała do drzwi, zanim je otworzyła. Wychyliła głowę i zobaczyła w środku Kaelena oraz Nadię. Oboje na nią patrzyli.
– Elise. – Nadia podniosła się i posłała jej uśmiech.
– Cześć. – Elise weszła do środka i odmachała jej, czując






