– Musimy porozmawiać – oświadczyła stanowczym, zdeterminowanym głosem.
Kaelen dopił resztę trunku i z hukiem odstawił szklankę na stół, po czym wstał, nie odrywając od niej wzroku. Miał przekrwione oczy.
Elise nerwowo polizała wargi pod jego badawczym spojrzeniem i weszła głębiej do pokoju, pozwalając, by drzwi zamknęły się za nią.
Kaelen obserwował ją z kamienną twarzą, gdy podchodziła do niego d






