Właśnie wtedy przez bramę Blue Water Bay wjechał robiony na zamówienie Rolls-Royce w kolorze nocnej czerni. Rozpoznając samochód Zachary'ego, ochroniarz otworzył drzwi auta i ukłonił się głęboko.
„Panie Connor, znowu odwiedza pan bratanka! Jest w domu. Natychmiast poinformuję go o pańskim przybyciu!”
„Nie trzeba”. Zachary, którego twarz była chłodna niczym lodowiec, odezwał się obojętnym głosem.






