Hank – punkt widzenia
Widząc nową wiadomość, mrugnąłem. Była z nieznanego numeru i o mało co jej nie zignorowałem, ale ostatecznie kliknąłem w nią i ją przeczytałem.
Była to z pozoru prosta wiadomość od kogoś, kogo numeru nie miałem zapisanego w telefonie, z pytaniem, jak się czuję. Moją pierwszą reakcją było pytanie, z kim mam przyjemność i skąd ten ktoś wziął mój numer. Po wymianie kilku wiadom






