Perspektywa Hank’a
– Jesteś niemożliwy, Hank. Nigdy z tobą nie zerwę, musiałbym być szalony. Kocham cię za mocno, rozumiesz, co mówię? To znaczy, że to coś na zawsze – przypomniał mi głosem pełnym pasji, od którego aż zadrżałem.
Nawet nie zauważyłem, że przestałem jechać, dopóki samochody za mną nie zaczęły trąbić, wyrywając mnie z bańki, w której dryfowałem przez ostatnie kilka sekund.
Ruszyłem p






