Desmond stał przy oknie swojego biura, wpatrując się w panoramę miasta. Konfrontacja w sali konferencyjnej przebiegła dokładnie tak, jak zaplanował, ale nie czuł satysfakcji. Jego telefon nieustannie wibrował od powiadomień o skandalicznym artykule dotyczącym Everly.
Pukanie do drzwi przerwało jego myśli. "Proszę wejść" – zawołał.
Wszedł Hudson z poważną miną. "Proszę pana, zespół PR czeka na inst






