Harper
Żołądek mi się wykręcił. — Wciąż jest noc?
Gavin podniósł się na nogi, przechodząc parę kroków. — Cokolwiek ta wiedźma zrobiła przed śmiercią, nie skończyło się wraz z nią. Zaklęcie trzyma.
Potarłam ramiona, próbując zwalczyć dreszcz pełznący pod skórą. — Mówiłeś, że jej magia zginie razem z nią.
— Mówiłem, że powinna. — Szczęka Gavina się zacisnęła. — To nie był rodzaj magii, jaką władała






