Harper
Woda była gorąca w chwili, gdy dotknęła mojej skóry, a para osiadała na lustrach gęstymi chmurami. Pozwoliłam jej płynąć dłużej, niż było to konieczne. Zmywanie go z siebie wydawało się dziwne – intymne w inny sposób. Jakby każda kropla wody niosła ze sobą wspomnienie sprzed kilku minut.
Kiedy w końcu wyszłam, ciasno owinęłam się ręcznikiem.
Powoli otworzyłam drzwi, wracając do pokoju.
Decl






