Harper
To uczucie mnie nie opuszczało.
Nawet gdy siedziałam na egzaminach końcowych z długopisem w dłoni i potem zbierającym się na karku.
Nawet gdy wpatrywałam się w pytania, których ledwo rozumiałam, a na które jakimś cudem i tak odpowiedziałam.
Nawet gdy przyszły wyniki i zdałam sobie sprawę, że – wbrew wszelkim oczekiwaniom, w tym moim własnym – zaliczyłam wszystko.
To uczucie towarzyszyło mi






