Harper
– Declan… – sapnęłam, a słowo uwięzło mi w gardle, gdy jego dłonie mocniej chwyciły mnie za biodra, pchając mnie do przodu bez ostrzeżenia.
Moje piersi uderzyły o chłodne płytki ściany pod prysznicem, kontrast z parującą wodą sprawił, że moje sutki stwardniały jeszcze bardziej. Szorstka powierzchnia lekko otarła się o moją wrażliwą skórę, przygważdżając mnie tam, podczas gdy on rozchylił mo






