Harper
— Declan już wrócił? — zapytała Piper ciszej niż zwykle, jakby sama w to nie wierzyła, ale nie chciała też wyciągać pochopnych wniosków.
Wzruszyłam ramionami, choć coś w mojej piersi zaczęło dawać znać, że… coś jest nie tak.
— Chyba tak — odparłam, podnosząc się z kanapy.
Ale gdy tylko to wypowiedziałam, poczułam, że to nie pasuje.
Zbyt wcześnie.
Zdecydowanie zbyt wcześnie.
Nie powiedziałam






