Harper
Poranek nadszedł zbyt szybko.
Wcale nie czułam się wypoczęta; miałam wrażenie, jakbym zamknęła oczy tylko na kilka minut, a potem została brutalnie wciągnięta z powrotem w wir wydarzeń, zanim zdążyłam się na to przygotować. Ciężar rzeczywistości osiadł mi na piersi w tej samej sekundzie, w której odzyskałam pełną świadomość.
Powoli otworzyłam oczy, przyzwyczajając się do światła przesączają






