Julian budzi się z bólem brzucha. Stres przed dzisiejszym przemówieniem i nagrania od Eliasa wykańczają go nerwowo. Czuje ucisk w klatce piersiowej, a z powodu zawrotów głowy ledwo jest w stanie wstać z łóżka. Jedna z pokojówek puka do drzwi, by upewnić się, że już nie śpi. Wchodzi do środka i otwiera szeroko oczy, widząc jego stan. „Panie Julianie? Wszystko w porządku?” – podbiega do łóżka, by go






