Gideon nie miał wolnego dnia od tygodni. Pracował bez przerwy, bo ekscytacja faktem, że w końcu dotarli do celu, nie dawała mu spokoju. Zastanawiał się, skąd bierze całą tę energię. Alistair wraca do domu jutro. Gideon pozwolił sobie na dzisiejszą przerwę przed tym, co nadejdzie. Powrót Przewodniczącego oznaczał tylko bezsenne noce.
Gideon bierze samochód i jedzie do centrum handlowego. Zakupy to






