Gideon poprosił Jaspera, by wywiózł Evangeline poza miasto. Spędzą noc w jakimś hotelu i zapłacą za wszystko kartą, którą Gideon trzymał na nagłe wypadki. W ten sposób nikt nie będzie mógł ich wyśledzić. Co do Juliana, wiedział, że u boku Eliasa będzie bezpieczny.
— Jesteśmy blisko, proszę pana — odpowiada jeden z członków zespołu. — To ta sama lokalizacja, którą wykryliśmy ostatnim razem. Potrzeb






