— Masz jakieś ostatnie słowo? — mężczyzna zdaje się czerpać z tej chwili większą przyjemność, niż powinien. Gideon rzuca mu mordercze spojrzenie. — Pierdol się.
— Mało oryginalne. — Przeciwnik chwyta go za kołnierz i przygotowuje się do podcięcia mu gardła, gdy nagle ktoś strzela mu w plecy, opryskując twarz Gideona krwią. Mężczyzna zwala się na podłogę, odsłaniając Nico, który trzyma pistolet w d






