Fale były dzisiaj wzburzone, co czyniło rejs łodzią nieprzyjemnym. Nawet tak duża łódź jak jacht, na którym się znajdowaliśmy, podskakiwała na falach w górę i w dół. Mój żołądek zwinął się w supeł. Chociaż, prawdę mówiąc, prawdopodobnie czułabym się tak samo, nawet bez tego ciągłego kołysania.
Miałam straszne przeczucia, będąc znowu na wodzie. Nawet na tak dużej łodzi nie czułam się bezpieczni






