– Och. – Oczy Susie się rozszerzyły. – Domyślam się, że mogłaś nie wiedzieć. – Opuściła lekko głowę. – Napięcia z Ludem Niedźwiedzi w zasadzie eksplodowały. Mark mówi, że coraz więcej żołnierzy jest wysyłanych na północną granicę. Wojna wydaje się nieuchronna.
Nie chciałam w to wierzyć. – Z pewnością da się coś zrobić, by utrzymać pokój?
– Lud Niedźwiedzi wysunął żądania, ale są one niemożliwe do






