Wargi Nicholasa były miękkie. Jego dotyk lekki, ledwie wyczuwalna pieszczota, gdy trzymał moją twarz tak blisko swojej.
Początkowo nie zarejestrowałam dźwięku otwierających się drzwi, tak bardzo byłam pochłonięta mężczyzną przede mną. Dopiero gdy zamrugałam, otwierając oczy, i zobaczyłam przechodzącą postać, ocknęłam się w popłochu.
Była to dziewczyna, której nie rozpoznałam, ubrana w za dużą bluz






