Nicholas tu był. Nie wiedziałam jak. Nie wiedziałam dlaczego. Ale był tutaj, a to dało mi siłę, której potrzebowałam, by działać.
Wyrwałam ramię z uścisku Joyce’a i wpadłam do pokoju, w którym Hawk dusił moją siostrę na podłodze. Wykorzystując całą swoją siłę, uderzyłam w Hawka z impetem.
Zaskoczenie zadziałało bardziej niż moja siła, bo Hawk puścił ją i odtoczył się, uderzając głową o ścianę. To






