*** POV Ezrak ***
Moja noga nie przestała podskakiwać przez całą kolację. Jedzenie było doskonałe, jak zawsze u Arii, ale nie mogłem się skoncentrować. Lucius mi na to nie pozwalał. Jego pożądanie było tak intensywne, że zastanawiałem się, jak on może normalnie rozmawiać z pozostałymi. W połowie kęsa przesyłał mi obrazy tego, co chce mi zrobić, a ja kilka razy o mało się nie udławiłem. Wszyscy pró






