Hotel, który zarezerwowałem, oferował apartament z jednym z najpiękniejszych widoków na las. Gdy tylko dotarliśmy na miejsce, pierwszą rzeczą, jaką zrobiliśmy, było rozsunięcie zasłon, by cieszyć się panoramą. Potem Zekiel i ja pieprzyliśmy się przy szybie, wciąż podziwiając widok. Ponieważ uważałem dzisiejszy dzień za czas na podróż, poszliśmy spać wcześnie, nie zajmując się niczym innym poza sob






