– Więc kraina Fae naprawdę umiera? – zapytała cicho Nicki. O dziwo, jej pytanie było skierowane do Adeliny.
Przetarła oczy i spojrzała na otaczające ją wilkołaki. Wiedziałam, jak się czuła, nie pytając – to niespokojne uczucie bycia w zupełnie innym świecie. Widziałam, jaki wpływ miała na wszystkich innych, zwłaszcza na Michelle. Fae byli z natury piękni, ale dzieci Fae przypominały najwspanialsze






