Perspektywa Arii
Zamarłam, wpatrując się w niego. – Czy ciebie, kurwa, pogięło?
Wybuchnął śmiechem. – Boże, ten wyraz twojej twarzy był cholernie zabawny. Nie, nie tego od ciebie chcę. Dlaczego miałoby mnie obchodzić, z kim ożeni się Zane? Gówno mnie obchodzi jego życie miłosne.
Zmierzyłam go wzrokiem. Ten facet był kompletnie szalony. – Więc czego chcesz? Wyduś to wreszcie z siebie.
Uśmiechnął si






