Perspektywa Arii
– W-wyjść za ciebie? – wydukałam.
– Tak. – Jego dłoń musnęła mój policzek, a spojrzenie było stałe i poważne. – Wiem, gdzie jest urząd stanu cywilnego. Możemy iść tam teraz i przed północą zostaniesz moją żoną. Wtedy twój status oficjalnie zmieni się z plebejskiego na arystokratyczny. Arystokraci nie mogą być karani za pozywanie innych arystokratów. Będziesz bezpieczna, Ario.
– A-






