POV Arii
Grayson chce się ze mną widzieć.
Moje serce waliło tak mocno, że aż robiło mi się niedobrze.
– Więc jak, Lady Ario? Idziemy? – zapytał żołnierz z watahy Red Stone.
Przez ułamek sekundy chciałam się odwrócić i uciec.
Ukryć się, byle tylko nie musieć stawać z nim twarzą w twarz.
Ale zebrałam w sobie wszystkie siły, by zwalczyć ten impuls, i sztywno kiwnęłam głową. – ...Dobrze. Chodźmy.
Żołn






