POV Arii
Skoro zdecydowałam się zakraść do biura Tamsin, pozostawało pytanie: jak.
Nie mogłam skorzystać z głównych drzwi. Korytarze były pełne kamer, nie wspominając o regularnie przechodzących patrolach. Łatwo by mnie złapali.
Miałam inną opcję: okno.
Biuro Tamsin znajdowało się na trzecim piętrze. Trudna sprawa dla kogoś takiego jak ja, bez wilka. Ale nie niemożliwa. Jako dziecko często uciekał






