Przez mroczny grobowiec przebijało zaledwie minimalne światło. Jedyną widoczną rzeczą było ciało wysokiej i groźnej postaci, które zdawało się być spowite plamami światła. Było to dość osobliwe zjawisko.
Głos mężczyzny był ochrypły niczym u upiora. "Czy wszystkie dowody w The Galleria zostały zniszczone?"
Chudy, lecz kompetentny podwładny uśmiechnął się chytrze i odparł: "Oczywiście, szefie. Jeste






