**Elliot**
W chwili, gdy uderzyłem w Podziemie, ziemia zadrżała wraz ze mną. Mój portal zatrzasnął się za mną jak trzaśnięcie drzwiami, echo odbiło się od kamiennych ścian. Nawet nie kłopotałem się stabilizowaniem lądowania; po prostu pozwoliłem furii mnie przejąć, wykrwawiając się z każdym oddechem. Ten obraz wypalił się w moim umyśle: jego twarz, jego uśmiech, sposób, w jaki pochylał się ku niej






