**Elliot**
Przestałem liczyć dni. Teraz odmierzam czas moimi porażkami, każdym martwym tropem, każdym zakreślonym kółkiem na mapie, które zamieniło się w popiół, każdą obietnicą złożoną przez kogoś, kto twierdził, że potrafi ją znaleźć. Wszyscy co do jednego kłamali. Dom watahy stał się ulem pełnym hałasu i ruchu, ale nic z tego już mnie nie dotyka. Rozmawiają o strategii, o zmianach wart, o zapew






