Amo, ostatnią rzeczą, jakiej chciałam, było spędzenie więcej niż trzy sekundy z tym okropnym człowiekiem — a nawet trzy sekundy to było za dużo.
Ale lata dorastania i życia w świecie wilkołaków sprawiły, że bycie nieuprzejmym dla ludzi, zwłaszcza starszych, stało się dla mnie prawie niemożliwe. I tak, bez względu na to, jak bardzo podnosiły mi się włosy na karku, posłałam George’owi uprzejmy uśmi






