Ava
Chris odwrócił się do mnie z wyrazem zmęczenia na twarzy. "Wracajmy do hotelu," powiedział, kiwając głową w stronę czekającej na nas limuzyny. "I napijmy się czegoś porządnego, a nie przepłaconej whisky."
Skinęłam głową, pozwalając mu wziąć mnie pod ramię, gdy schodziliśmy po schodach. Przez całą drogę powrotną do hotelu był głównie cichy – jedynie od czasu do czasu wskazywał jakąś restaurac






