Ava
Kiedy w końcu doszłam do siebie po ataku mdłości, ocierając usta wierzchem dłoni, odwróciłam się do Chrisa z szeroko otwartymi oczami. Był całkowicie zamrożony, a jego twarz wyrażała absolutny horror.
„Nie rozumiem” – wymamrotał, ściskając kamień księżycowy na szyi. „Kamień księżycowy wrócił. To nie powinno się dziać. Zaraza nie powinna się rozprzestrzeniać.”
Położyłam dłoń na jego ramieniu






