Ava
Razem z Chrisem przygotowywaliśmy kolację w kuchni, a z salonu dobiegał śmiech Fabiana i Betty. Pomimo ciepłej i przytulnej atmosfery, wciąż nie mogłam pozbyć się niepokojącego uczucia, które ogarnęło mnie od czasu spotkania z wróżką.
Sposób, w jaki na mnie patrzyła, jakby widziała mnie na wylot, wciąż odtwarzał się w mojej głowie w kółko. A mgła, wciąż szczelnie przylegająca do okien i jak






