Ava
Gdy szliśmy za lekarzem do jego gabinetu, moje serce waliło tak mocno, że słyszałam je w uszach. Chris ścisnął moją dłoń, ale przez panikę prawie tego nie czułam.
Twarz lekarza była ponura, gdy gestem wskazał nam zużyte skórzane fotele naprzeciwko jego biurka.
"Obawiam się, że mam złe wieści" - zaczął cichym głosem i poczułam, że zaraz zemdleję. "Stan Bety Leonarda pogorszył się o wiele szy






