Przycupnęłam nisko w gęstwinie, serce waliło mi jak młotem, gdy obserwowałam rozwój bitwy. Brzęk metalu o metal roznosił się po polu, mieszając się z warkotem i wyciem wilków, które starły się w walce. Niektórzy wojownicy walczyli w ludzkiej postaci, posługując się włóczniami i mieczami z zabójczą precyzją, podczas gdy inni przemienili się w wilczą postać, a ich zęby i pazury błyszczały w słońcu.






