Guinevere właśnie wróciła do domu, kiedy nadeszła Wendy z Zacharym na rękach. – Myślałam, że nie wracasz dzisiaj do domu.
– Dlaczego nie? Tu mieszkam.
Wendy zachichotała i wróciła do swojego dawnego, wyniosłego sposobu bycia.
Guinevere czasami czuła, że to nie ona straciła kontrolę nad emocjami, ale Wendy.
W przeciwnym razie dlaczego nie potrafiła rozgryźć umysłu tej kobiety?
Miała już wracać do s






