Weston milczał.
Wpatrywał się w nią przez dłuższą chwilę, zanim przyciągnął ją w swoje ramiona. Złożył pocałunek na jej czole i powiedział:
– Wiem, że myślisz o naszym rocznym terminie. Stella, proszę, odgrywaj swoją rolę najlepiej, jak potrafisz. Nie pozwól mi przyłapać cię na próbie odejścia ode mnie.
Rzęsy Stelli zadrżały, gdy zamknęła oczy. Oparła się w jego objęciach i słuchała bicia jego ser






